Przeglądaj mapę
logoutZaloguj/Zarejestruj

 XXI Dni Gminy Mielnik 

W niedzielę 1 lipca 2012 roku Mielnickie nadbużańskie łąki zamieniły się w „Dzikie Pola”.  Szczęśliwcy biorący udział w pikniku historycznym w ramach obchodów 21 Dni Mielnika mogli przenieść się w czasie do połowy XVII wieku, kiedy to rozgrywały się walki polsko- kozackie opisane w powieści H. Sienkiewicza „Ogniem i mieczem”.

Tego dnia przy obecności reżysera "Trylogii" Jerzego Hoffmana oraz pomysłodawców utworzenia Parku Historycznego "Trylogia" - wójta Mielnika Adama Toboty i posła Roberta Tyszkiewicza uroczyście otwarto wystawę rekwizytów z filmowej „Trylogii”.

Przekazane przez Jerzego Hoffmana gminie Mielnik oryginalne stroje bohaterów jego filmu, umieszczone w namiotach, można było dokładnie obejrzeć i dopasować (oczywiście w wyobraźni) do Bohuna, Heleny, kniaziny Kurcewiczówny , Wołodyjowskiego, Chmielnickiego czy Skrzetuskiego. Za jakiś czas rekwizyty te znajdą godniejsze miejsce w planowanym, pierwszym w województwie podlaskim Parku Historycznym. Na obszarze prawie 20 ha zostanie odtworzona m.in. brama zbaraska, stanica Chreptiowska oraz budowle związane z innymi miejscami znanymi z Sienkiewiczowskiej Trylogii. Projekt Parku Historycznego

Oprócz rekwizytów można było zobaczyć w akcji żołnierzy w historycznych strojach. Razem ze słynną polską husarią zaprezentowało się wojsko kozackie, odział tatarski i szlachta z Pospolitego Ruszenia. Wszyscy dosiadali wspaniałych rumaków i choć 40 stopniowy skwar lał się  z nieba oni dzielnie stali w zwartych szykach. Oczywiście nie zabrakło też piechoty, która specjalnie na tą uroczystość przybyła z odległego Białegostoku. Była to słynna Komputowa Chorągiew Stefana Czarnieckiego.

Podczas pikniku rekonstrukcyjne grupy historyczne w późniejszych godzinach przedstawiły porwanie posła Skrzetuskiego i bitwę z udziałem husarii polskiej.

Husaria strzegąca namiotu z rekwizytami.
Tanecznym krokiem.
Pierwsza na odprawie stawiła się chorągiew husarska.
W równym szyku. Jednemu się wyrwało.
Imponujące były kopie husarskie (dł. 5,66m) z proporcem roty.
Droga dla Komputowej Chorągwi Stefana Czarnieckiego!
Jedna z białogłów w historycznym stroju.
Husarz (a właściwie usarz jako przedstawiciel jednostek skrzydlatych), w pełnym rynsztunku.
Zaraz po prezentacji wojsk pojawili się oczekiwani goście.
Wojewoda Adam Tobota.
Jerzy Hoffman podkreślał że cenne rekwizyty zostały przekazane miastu Mielnik ze względu na wspaniałą wizję Parku historycznego, przedstawioną przez obecnego tu wójta i posła. Mamy nadzieję że za jakiś czas słowo zostanie zmaterializowane.
Porucznik Jan Skrzetuski?
Kresowe Bractwo Strzelców Kurkowych im. Orła Białego w Terespolu uhonorowało Jerzego Hoffmana okolicznościowym medalem.
Na uboczu pola bitwy rozlokował się kowal prezentujący swoje wyroby. W razie poważniejszych uszkodzeń pobitewnych usługi płatnerskie jak znalazł.
Przemarsz Komputowej Chorągwi na z góry upatrzone pozycje.
Właśnie tu oddadzą oni honorową salwę z muszkietów.
Dużo huku, dymu i na szczęście znowu obyło się bez ofiar.
W namiocie chana krymskiego.
Strój kniahini Kurcewiczowej a po obu stronach dwa kostiumy słynnego kozaka.
Właścicielem tego kostiumy był widoczny na portrecie jegomość o imieniu Bohdan.
Te blaszane rekwizyty nosił Żebrowski (oczywiście jako Skrzetuski)
Ten strój chyba każdy poznaje. Podpowiem że nosiła go piękna.....
Nie ma to jak dobrze przystrzyżona głowa i ....
...kwarta zimnego piwa.

Autor: Grzegorz Kossakowski

Komentarze (1)


~c
~c napisał(a):
08:48:55 03-07-2012 

wojt ma niezły szlachecki strój :)